3 sposoby na wprowadzenie nawyku

Nawyki – jak wiesz mamy bzika na ich punkcie. Widzimy przede wszystkim to, jak bardzo może zmienić się nasze życie, gdy zaczniemy zmieniać nasze nawyki. Dziś chcemy przedstawić Ci nasze 3 sposoby na skuteczne wprowadzenie nawyku.

Poniżej trzecia część video dotycząca nawyków. Pod filmem znajdziesz wersję tekstową. jeśli wolisz czytać, to śmiało.

Pod materiałem znajdziesz też link do kupna książki Briana Tracy’ego nawyki warte miliony. Kliknij w pomarańczowy przycisk.

Cześć!

Dziś podzielimy się z Tobą 3 lekcjami, które pomogły nam przy wprowadzeniu nawyku

Poniżej nasze 3 sposoby na wprowadzenie nawyku.

1. Przygotuj swoje otoczenie.

Ten sposób znamy od Bartka Popiela z jego kursu Liczy Się Czas.

Polega on na przygotowaniu swojego otoczenia pod wprowadzenie nawyków. W zależności od sytuacji możesz chcieć utrudnić sobie coś, np. dostęp do słodyczy albo ułatwić.

Jeśli np. chcesz zacząć biegać, to Bartek podsuwa pomysł, aby np. obok łóżka przygotować sobie już strój do ćwiczeń. Wtedy po przyjściu z pracy lub prosto po wstaniu z łóżka „wejdziesz” na te rzeczy i przypomnisz sobie, że miałaś iść biegać.

Tak możesz wypracować dowolny nawyk np. jeśli myślimy o czytaniu połóż książkę na szafce przy łóżku.

Jeśli chcesz zerwać ze słodyczami po prostu się ich pozbądź. Utrudnij sobie do nich dostęp.

2. Budzik

Gdy jakiś nawyk sprawia nam trudność nastawiamy budzik.

Ola: Ja nastawiam budzik co godzinę w pracy, który ma mi przypomnieć o tym, żebym wstała, wyprostowała się, przeszła, napiła wody, żeby pobudzić ciało.

Jeżeli wprowadzany nowy nawyk, to do naszego sposobu funkcjonowania dodajemy nową czynność, której nigdy nie robiliśmy, więc po prostu możesz o tym zapomnieć.

W sytuacji, gdy masz nastawiony budzik, to zwalniasz się z obowiązku pamiętania o nim.

3. Monitoring

Jest trochę tak, że jako gatunek jesteśmy głodni nagród, satysfakcji. Działa na nas pewnego rodzaju ocena. Dlatego przydaje się monitoring nawyków. Wtedy czarno na białym widzisz czy wywiązujesz się ze swoich postanowień czy nie. Monitoring u nas ma charakter zwykłej tabelki. Mamy w niej wypisane nawyki i np. 30 dni podczas, których chcemy je wykonywać. Każdego dnia zaznaczamy czy zrealizowałyśmy dany nawyk czy nie.

Działa to niezwykle mobilizująco. W ciągu dnia wiedząc, że będziesz musiała zaznaczyć swój wynik poczujesz większą mobilizację. Po prostu nie będziesz chciała wpisać sobie minusa w tabelce 🙂

Chociaż też nie wpadnij w pułapkę doskonałości. Nawet jeśli nie wykonasz jakiegoś nawyku i zaznaczysz to w tabelce, to przecież nic wielkiego się nie stanie. Jutro spróbuj raz jeszcze. Upadnij i podnieś się szybko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *