Naturalna pewność siebie

Naturalna pewność siebie – możesz powiedzieć o sobie, że masz ją? Możesz o sobie z pełną szczerością i świadomością powiedzieć, że jesteś pewna siebie?

My zdecydowanie uczymy się jej ❤️ Obserwujemy, kiedy nam jej brakuje. Potem zastanawiamy się dlaczego akurat w tej sytuacji zabrakło nam pewności siebie.

Przez wiele ostatnich lat temat pewności siebie traktowałyśmy po macoszemu. Nigdy jej nie bagatelizowałyśmy, ale też nie pracowałyśmy nad nią. Przynajmniej nie celowo.

Ostatnie 2-3 lata to była dla nas zmiana na wielu frontach naszego życia. Zmieniłyśmy się bardzo. I ta zmiana dotyczyła też naszej pewności siebie.

Jako nastolatki, nawet studentki uważałyśmy, że jesteśmy po prostu przeciętne. Nie jest źle, ale szału też nie ma. Nie uważałyśmy, że jesteśmy jakoś utalentowane, w zasadzie to przez wiele lat sądziłyśmy, że żadnego talentu nie posiadamy. Nie byłyśmy zupełnie nieśmiałe, ale trochę. Było natomiast mnóstwo sytuacji, w których tej pewności siebie nam brakowało. W sytuacji szkolnych wystąpień publicznych, poznawania nowych ludzi, przebywania w jakiejś większej grupie osób. Brakowało nam pewności siebie i asertywności w sytuacjach na ulicy, w kolejce, w autobusie. Spotkania rodzinne potrafiły nas stresować, poznanie autorytetu też.

Jak chyba każdy stresowałyśmy się robiąc też coś nowego.

W ciągu tych 3 ostatnich lat niezupełnie świadomie zaczęłyśmy działać na rzecz podniesienia naszej pewności siebie, poczucia własnej wartości.

Zaczęłyśmy przełamywać swoje słabości, np. występując przed kamerą, wystawiając się na sytuacje spotkania naszych mentorów, idoli.

Budowałyśmy nasze wspierające nawyki, samodyscyplinę.

Rozpoznawałyśmy nasze mocne strony i rezerwy i nie otwierałyśmy ust bez przygotowania i przekonania, że to co mówimy ma sens.

To wszystko wpływało na to, że się rozwijałyśmy, uczyłyśmy nowych rzeczy, pokonywałyśmy nasze lęki, zaczynałyśmy ufać sobie w różnych nowych sytuacjach.

Ale…

Nasza nieśmiałość istniała, brak pewności siebie nie pozwalał nam do końca cieszyć się życiem, towarzyskimi spotkaniami.

Pomyślałyśmy, że jeśli chcemy być naprawdę szczęśliwe, to musimy przepracować ten temat. Po prostu załatwić kilka spraw ze sobą, przerobić pewne przekonania na temat pewności siebie, zastanowić się nad paroma lękami, blokadami, wstydem.

I tak zaczęłyśmy.

Pierwsza rzecz, którą robimy, gdy chcemy nauczyć się czegoś nowego, zgłębić jakiś temat, to kupujemy książkę. Czasami kurs online, ale jednak najpierw książką.

Tak też zrobiłyśmy przy pewności siebie.

Pomyślałyśmy: Ok, czego teraz potrzebujemy i jaką książkę chciałybyśmy w związku z tym przeczytać.

Padło na książkę Tomasza Marca Naturalna pewność siebie.

Bardzo się cieszymy, że zdecydowałyśmy się na nią. Jest idealna na początku drogi do pewności siebie. A może nawet komuś wystarczy tylko ona, aby zbudować silne poczucie własnej wartości.

My jednak na pewno nie poprzestaniemy na tej książce, bo po prostu kochamy czytać i wiedzieć więcej.

To co w tej książce było dla mnie naprawdę niesamowite, to szczerość autora. Zupełna szczerość, bezpośredniość, konkretne przykłady, historie z prawdziwego życia. To styl pisania, który na nas działa najbardziej.

I tak, ta książka zredefiniowała naszą definicję pewności siebie.

Np. kiedyś myślałyśmy, że osoba pewna siebie musi być towarzyska, kochać publiczność, być piękna, bogata, uzdolniona.

Dziś wiemy, że to cechy, które nie mają nic wspólnego z tym czy ta osoba jest pewna siebie.

Co z tego, że jest towarzyska, jeśli cały czas zastanawia się jak wygląda i czy wszyscy miło z nią spędzają czas?

Coż z tego, że jest bogata, jeśli jest w pułapce udowadniania swojej wartości, dokonań, umiejętności?

Jeśli ktoś ma talent, ale nie ma odwagi, by z niego korzystać to co mu po tym?

Poznałyśmy też inne nasze przekonania. Jedno z nich mówiło o tym, że nie możemy mówić „nie wiem”, że taka odpowiedź stawia nas w złym świetle i musimy zawsze znać odpowiedź.

Podczas lektury tej książki zadałyśmy sobie pytanie: Ok, ale czy ja naprawdę tak uważam? Że nie mogę mówić „nie wiem”?

No nie, to przecież bzdura.

Możemy czegoś nie wiedzieć i to wcale nie umniejsza naszej wartości. Chodzi jednak o to, że my właśnie to kojarzyłyśmy z pewnością siebie i byciem wartościowym.

Ta książka pokazała nam, że najpierw musimy przede wszystkim zaakceptować siebie. Nazwać swoje lęki i cechy, z którymi np. mamy problem i zaakceptować je lub pracować nad ich zmianą, jeśli chcemy.

Naturalna pewność siebie jest tutaj przedstawiona jako poczucie luzu i swobody.

I taka definicja bardzo do nas przemawia, choć wiemy, że jeszcze nie jesteśmy w tym miejscu.

Poczucie luzu i swobody.

Akceptacja siebie, swoich słabości, wyglądu, historii.

Po prostu poczuć się dobrze we własnej skórze i żyć bez ograniczeń. Nie kalkulować, nie udawać, nie popisywać się, nie robić dobrej miny do złej gry, nie być konformistą.

Dla nas obecnie naturalna pewność siebie, to wolność.

Chcemy żyć pełną piersią, potencjałem, całymi sobą bez przepraszania, skrępowania, poczucia, że ktoś „patrzy” na każdy nasz krok. Nawet jeśli tak będzie. Jeśli popełnimy błąd, strzelimy gafę jak stąd na księżyc, soooo whaaaaat? Chcemy mieć do tego zdrowe dla nas podejście.

Dlatego tak chcemy rozwijać się w tym temacie.

Zdałyśmy sobie sprawę, że brak pewności siebie odbiera nam wiele szans.

1. Jesteśmy ze sobą szczere. Po prostu. Nie zakłamujemy rzeczywistości, nie udajemy przed sobą.

2. Rozpoznajemy swoje przekonania.

3.Znamy też swoje intencje, wartości życiowe.

4. Staramy się być czujne, obserwować swoje emocji, odczucia, nawykowe zachowania i reakcje.

5. Akceptujemy siebie ze wszystkimi wadami. Dajemy sobie prawo do błędów, do nauki. Dajemy sobie szansę na zmianę. Wierzymy, że możemy być swobodne.

6. Rozpoznajemy nasze obawy i lęki.

7. Zmieniamy się. Podejmujemy świadomie pewne wyzwania, poszerzamy nasze horyzonty, uczymy się. To też jest ważne w kontekście pewności siebie.

8. Ćwiczymy naszą samodyscyplinę. Ona jest dla nas bardzo ważna, daje nam niezwykłe poczucie satysfakcji i dumy.

Bo nam chodzi o prawdziwą pewność siebie, naturalną i ugruntowaną. Nie chwilową, nie na pokaz, nie sztucznie napompowaną.

Zadanie, które obecnie odrabiamy dotyczy tego, kiedy czujemy się najlepiej, najswobodniej.

Przecież chodzi o to, żeby życie było dla nas piękną przygodą, a nie mordęgą. Staramy się wybierać więcej sytuacji, w których czujemy się dobrze.

Jeśli zainteresował Cię ten temat i chcesz na własnej skórze poczuć czym jest naturalna pewność siebie, to zachęcamy Cię do zakupu książki Tomasza Marca Naturalna pewność siebie. Siła, która zmieni Twoje życie. To absolutna podstawa. Wspaniale sprawdzi się jeśli chcesz popracować nad swoją pewnością siebie, przekonaniami, a nawet wstydem.

Książkę może kupić klikając w poniższy przycisk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *